Stało się coś, czego jeszcze kilka miesięcy temu mało kto się spodziewał. Google oficjalnie potwierdziło, że Quick Share zyskał kompatybilność z AirDropem. Przez lata wymiana zdjęć czy filmów między iPhonem a Androidem była uciążliwa i pełna ograniczeń. Użytkownicy szukali rozwiązań zastępczych, instalowali zewnętrzne aplikacje lub próbowali przesyłać zdjęcia przez komunikatory, licząc, że tym razem transfer się powiedzie. Bywało różnie — a najczęściej kończyło się utratą jakości. Wraz z najnowszą aktualizacją przesyłanie plików działa bezpośrednio pomiędzy iOS i Androidem, szybciej i pewniej niż kiedykolwiek wcześniej. I pojawia się jedno pytanie: czy to początek realnej współpracy dwóch konkurencyjnych gigantów?