iPhone Pocket: skarpeta Apple, która podbiła Internet w jeden dzień
Apple od lat udowadnia, że potrafi zmienić najzwyklejszy przedmiot codziennego użytku w obiekt pożądania. Ale to, co wydarzyło się w 2025 roku, przebiło nawet ich rekordy kreatywnej odwagi. Do sprzedaży wróciła „skarpetka”, produkt tak absurdalny, że aż trudno uwierzyć, że faktycznie istnieje — a jednak: iPhone Pocket od Apple i Issey Miyake to realne akcesorium, które kosztuje więcej niż niejeden średniopółkowy smartfon.
Czym właściwie jest ta nowa „skarpetka”? Dlaczego kosztuje tyle, co porządne etui i powerbank razem wzięte? I czemu świat technologii znowu zwariował na jej punkcie? Zanurzmy się w historię jednego z najbardziej zaskakujących powrotów roku.
Czym jest Apple iPhone Pocket?
iPhone Pocket została zaprojektowana jako niewielka dzianinowa kieszeń na telefon — przedmiot łączący modę i technologię. U podstaw projektu znalazło się założenie, że niektóre przedmioty powinny pozostać mniej jednoznaczne, bardziej otwarte na interpretację. Dlatego iPhone Pocket eksploruje koncepcję elastycznego, lekkiego dodatku, który dopasowuje się do użytkownika, a nie odwrotnie. a nie odwrotnie. Zamiast tworzyć typowe etui czy klasyczną torbę, firma postawiła na akcesorium, które dopasowuje się do użytkownika — zarówno fizycznie, jak i funkcjonalnie. Stąd charakterystyczna, elastyczna konstrukcja, która przyjmuje kształt iPhone’a, ale nie ogranicza się wyłącznie do jego przenoszenia. W zależności od wersji można nosić ją w dłoni lub przewieszoną przez ramię, a elastyczna forma pozwala na przechowywanie iPhone'a oraz kilku drobnych przedmiotów. iPhone Pocket dopasowuje się wizualnie i funkcjonalnie do różnych potrzeb, zamieniając noszenie telefonu w modny element codziennego stylu.
Cena Apple iPhone Pocket
Największe emocje wzbudziły oczywiście ceny. To wyjątkowe akcesorium występuje w dwóch wariantach. Wersja z krótszym, 40-centymetrowym paskiem dostępna jest w ośmiu kolorach i kosztuje 149,95 dolarów (545 zł). Dłuższa, 80-centymetrowa opcja pojawia się już tylko w trzech kolorach i została wyceniona na 229,95 dolarów (838 zł). Trzeba przyznać, że to naprawdę wysoka cena jak na akcesorium z lekkiej dzianiny, które prawdopodobnie nie jest najdroższe w produkcji.

Apple x Issey Miyake
Nowy iPhone Pocket powstał we współpracy z japońskim domem mody ISSEY MIYAKE, który słynie z eksperymentów z tkaniną i swoich charakterystycznych plis. To właśnie do nich nawiązuje „żebrowana”, ażurowa konstrukcja Pocket — elastyczna, lekka i na tyle sprytna, że pozwala zerknąć na ekran bez wyciągania telefonu.
Akcesorium Apple zostało zaprojektowane w technice dzianiny 3D, dzięki czemu kieszeń i pasek tworzą jedną formę bez klasycznych szwów. Informacja prasowa Apple opisuje to jako „koncepcja jednego kawałka tkaniny”, ale patrząc na efekt, można to streścić prościej: wygląda lekko, elastycznie i odrobinę absurdalnie, czyli dokładnie tak, jak powinien wyglądać modowy gadżet od Apple.
Materiał jest lekki, syntetyczny i odporny na rozciąganie. Kolorystyka za to została dobrana tak, by akcesorium mogło pełnić rolę modnego dodatku: od intensywnych żółci i mandarynkowych tonów po stonowane czernie i brązy. W zależności od wariantu dostajemy krótszy pasek do noszenia w dłoni lub dłuższy, pozwalający traktować Pocket jak crossbody z segmentu fashion.
To typ produktu, który równie dobrze mógłby znaleźć się na pokazie mody, jak i w gablocie obok akcesoriów Apple.
Skład? 85% poliester, 14% nylon i 1% poliuretan. Jak na produkt, który kosztuje tyle co niejeden średniopółkowy smartfon, brzmi to wyjątkowo skromnie, ale iPhone Pocket czerpie z filozofii Miyake i minimalizmu Apple — i to właśnie ta mieszanka sprawia, że akcesorium ma swój urok. Ostatecznie iPhone Pocket to połączenie pomysłowości Miyake, minimalizmu Apple i odrobiny kontrolowanego absurdu — dokładnie w takiej proporcji, która sprawia, że produkt jednych bawi, innych zachwyca, a wszystkich zastanawia: kto wpadł na to pierwszy… i dlaczego to faktycznie działa?

Dostępność Apple iPhone Pocket — limitowany gadżet
Sprzedaż iPhone Pocket startuje 14 listopada, ale tylko w wybranych krajach. Akcesorium pojawia się w Apple Store oraz na apple.com w Chinach i regionach zależnych, Francji, Japonii, Korei Południowej, Singapurze, Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Włoszech. W Polsce nie pojawi się w oficjalnej ofercie.
Od iPod Socks do Pocket 2025
Choć iPhone Pocket wygląda jak zupełnie nowy pomysł, jego historia zaczyna się dużo wcześniej. Apple nie pierwszy raz wpadło na ideę „ubrań” dla swoich urządzeń. W 2004 roku firma sprzedawała iPod Socks — kolorowe, bawełniane skarpetki na iPoda, które były proste, zabawne i, co najważniejsze, kosztowały rozsądne 29 dolarów za cały zestaw sześciu sztuk. Był to jeden z tych produktów, które kupowało się bardziej z sympatii niż z potrzeby, a mimo to zdobył status kultowego gadżetu tamtych czasów.
Nowy iPhone Pocket to współczesna reinterpretacja tamtego pomysłu, tylko że przeniesiona do świata mody premium… oraz do zupełnie innego poziomu cenowego. Zamiast sześciu skarpetek za 29 dolarów dostajemy jedną dzianinową kieszeń za ponad 500 lub 800 zł, zależnie od wersji. Technologia też zrobiła swoje — zamiast zwykłej bawełny mamy dzianinę 3D i współpracę z ISSEY MIYAKE, a skarpetka została awansowana do roli „modnego akcesorium”.

Czy to szaleństwo? A może przemyślana strategia?
Z jednej strony iPhone Pocket wygląda jak dzianinowa skarpeta w cenie dobrej elektroniki. Z drugiej strony — iPhone Pocket ma w sobie wszystko, co czyni produkt Apple rozpoznawalnym: limitowaną dostępność, wyrazisty design i bardzo świadome pozycjonowanie.
To niszowy dodatek o niskim koszcie produkcji, wysoka marża, ogromne zainteresowanie mediów i status gadżetu, który szybko znika z półek. iPhone Pocket odzwierciedla kierunek, w jakim zmierza Apple — marka coraz odważniej łączy technologię z modą.
iPhone przestaje być tylko urządzeniem. Staje się częścią stylu, dodatkiem, który można nosić jak biżuterię. A egzemplarz iPhone Pocket jest najlepszym dowodem, że ta strategia działa — bo iPhone Pocket rozgrzewa internet bardziej niż niejeden nowy smartfon.